humor-ole
 
Portal*IndeksFAQRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 uśmiechnij się...

zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Baba
była i się zmyła :)



PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Sob 1 Gru - 7:14

Dwa koty chowaja sie za weglem. Jeden ma w lapkach papierosa i zapalki. Ten kot odzywa sie do drugiego: - Patrz czy matka nie idzie
Powrót do góry Go down
pukpuk
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Sro 5 Gru - 9:25

Koledzy postanowili wypić - ale nie było za co. Jeden mówi:
- Idź do swojej żony, poproś.
- No co ty, nie da mi na wódkę!
- No to nakłam coś...
Wchodzi do kuchni i mówi:
- Wiesz, kochanie, otworzyli u nas w mieście taki gabinet, za 200 zł powiększają członka.
Dwukrotnie! A ja pieniędzy nie mam...
Żona wyciąga 200 zł i mówi:
- Biegnij szybko!
Mężczyzna chce wychodzić, a żona dopada go w drzwiach i wciskając mu jeszcze200 zł mówi:
- Niech jeszcze go zagną!
Facet w te pędy pobiegł do kumpla. Popili pełną gębą.
Przed północą mężczyzna wtacza się do domu, a żona już w progu pyta:
- Byłeś w tym gabinecie?
- Byłem.
- Powiększyłeś?
- Powiększyłem.
- A dlaczego jesteś pijany?
- Z żalu! Powiększyli... zaczęli zaginać... i odłamali!



Wieś, popołudnie, ojciec mówi do syna:
- Nauczę cię strzelać z łuku. Tarczę zamocuj na drzwiach od stodoły,
teraz strzała, dobrze naciągnij, wyceluj, puść!
Wspaniale! teraz idź po strzałę.
Wraca synek i mówi:
- Tato, mam dla ciebie dwie wiadomości, dobrą i złą, która pierwsza?
- Zacznij od dobrej.
- Wackowi od Pawlaków strzała przebiła pisiorka. Ojciec skacze z radości.
- A ta zła? pyta synka.
- Mamie policzki przebiła.


Dwóch dziadków siedzi na parkowej ławce, jeden narzeka:
- Nogi mnie bolą, w krzyżu mi strzyka, w zasadzie wszystko mnie boli.
Czuję się taki stary.
Drugi na to:
- A ja czuję się jak niemowlę.
Bez włosów, bez zębów, i w gacie też już dzisiaj narobiłem.

Jak nazywa się czteronożny przyjaciel człowieka?
- Łóżko.
Powrót do góry Go down
wieszak
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Sro 16 Sty - 17:23


- Kochanie, dlaczego wstawiłaś taki duży wieszak do naszej sypialni?
- Bo chciałam, aby wreszcie w sypialni coś stało.
Powrót do góry Go down
majtus
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Sro 16 Sty - 21:02

zeby cos stalo LOL LOL LOL
Powrót do góry Go down
Baba
była i się zmyła :)



PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Czw 17 Sty - 0:46

iiiiiiiiii

tam s tego wieszaka pozytku nie bedzie , bo chlop przyjdzie do sypialni, popatrzy na wieszak i powiesi na nim ubranie , i od tego czasu wszystko bedzie wisialo

kuniec, kropka
Powrót do góry Go down
kikat
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Czw 17 Sty - 21:23

Wraca żona po miesiącu z sanatorium wchodzi do domu a tam syn przy nowiutkim komputerze.
- Skąd miałeś pieniądze na komputer?!
- Ze zmywania.
- Jak to ze zmywania?
- Tata dawał mi po 100 złotych, gdy chciał, żebym się zmył z chaty. LOL
Powrót do góry Go down
Baba
była i się zmyła :)



PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Pią 18 Sty - 2:01

Powrót do góry Go down
kitkat
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Pią 18 Sty - 21:44

Jedzie kobieta taksówką, po dojechaniu na miejsce mówi kierowcy, że nie ma pieniędzy.
Kierowca spokojnie rusza, jedzie do lasu i zatrzymuje się na małej polance.
Wysiada z samochodu, podchodzi do bagażnika i wyciąga wielki koc.
Przestraszona kobieta mówi:
- Proszę pana, niech pan mi nic nie robi, ja mam męża i dzieci!
A kierowca spokojnie odpowiada:
- A ja 50 królików, ..... rwij trawę.
Powrót do góry Go down
kitkat
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Nie 20 Sty - 0:10

Sąsiad pyta nowego sąsiada:
- Dużo masz królików?
- Trzy...trzy..trzy..sta..
- Nie żartuj sobie aż trzysta?
- Nie…trzy...trzy sta...re i dwwwa mło…de!
Powrót do góry Go down
Baba
była i się zmyła :)



PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Nie 20 Sty - 13:01

Powrót do góry Go down
fafik
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Czw 24 Sty - 22:35

Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami.
Podbiegł do niej i spytał:
- Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę?
- Wal się pan!
- To może za tysiąc?
- Nie jestem dziwką!
- A za 10.000 zł?
Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć.
- Dobrze, ale nie tu.
Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się od pasa w górę pokazując najpiękniejsze piersi na świecie. Facet zaczął je lizać, ssać i całować, ale nie gryzł.
W końcu zniecierpliwiona kobieta mówi:
- To ugryzie pan czy nie?!
- Nie, trochę za drogo.


Tatusiu, tatusiu!! Marsjanie to nasi przyjaciele czy wrogowie?
-Czemu pytasz synku?
-Bo przyleciał wielki statek kosmiczny i zabrał babcię.
-Aaaa, w takim razie to przyjaciele.
Powrót do góry Go down
leloo
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Sro 13 Lut - 21:27

Noc. Małżeństwo śpi, gdy nagle budzi ich głośne łup, łup, łup w
drzwi. Mąż przewraca się na bok i patrzy na zegarek: 3 w nocy.
"Kurde, nie będę się o tej porze zrywał" - myśli i przewraca się z
powrotem.
Słychać głośniejsze łup, łup, łup.
- Idź otwórz, zobacz, kto to - mówi żona.
Mąż zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku).
Otwiera drzwi, a na progu stoi facet, od którego czuć alkohol:
- Dobry wieszor - bełkocze - Szy mochby pan mnie popchnąć?
- Nie! Spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka -
warczy mąż i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony, kładzie się i mówi, co
zaszło.
- No co ty, jak mogłeś? - mówi żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy
zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam
musiałeś pukać do kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby
też ci powiedział, żebyś spadał?!?!?!?
- Ale kochanie, on był pijany!
- Nieważne, potrzebuje pomocy.
Mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dół. Otwiera
drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, więc woła:
- Hej! Czy nadal trzeba pana popchnąć?
Z ciemności dochodzi głos:
- Taaaa...
Mąż, ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie, na huśtawce...
Powrót do góry Go down
tamaja
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Sob 29 Cze - 20:51

[/url]
Powrót do góry Go down
kocur
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Pon 1 Lip - 10:42

Powrót do góry Go down
nauczyc
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Pon 5 Sie - 22:25



 LOL5 LOL smiech1 radosc1 
emotikonki są ekstra:901: brawo
Powrót do góry Go down
kocinka
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Sro 21 Sie - 20:20

Jak zaaplikować psu tabletkę
 
1. Zawiń tabletkę w plaster szynki i zawołaj psa.
 
 
Jak zaaplikować kotu tabletkę
 
1. Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę.
Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyska
i naciśnij lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach ręki.
Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i przełknąć.
 
2. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu.
Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz.
 
3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę.
 
4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem
jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi.
Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da.
Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.
 
5. Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do pomocy.
 
6.Przyduś kota do podłogi klinując go miedzy kolanami
jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylnie łapy.
Nie zwracaj uwagi na niskie warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota.
Niech żona przytrzyma głowę kota jednocześnie wpychając mu drewniana linijkę między zęby.
Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki między rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle,
co skłoni go do przełknięcia.
 
7. Ściągnij kota siedzącego na karniszu i rozpakuj nowa tabletkę.
Zanotuj sobie, żeby wymienić firanki.
Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później.
 
8. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na kocie tak,
żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy.
Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do napojów.
Przy pomocy ołówka otwórz kotu pyski wcisnąwszy rurkę między rozwarte zęby
mocno wdmuchnij tabletkę do środka.
 
9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi,
a następnie wypij jedna butelkę piwa żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach.
Zabandażuj żonie rozdrapane ramię,
a następnie przy pomocy ciepłej wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu.
 
10. Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następną tabletkę. Przygotuj następną butelkę piwa.
Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała tylko jego głowa.
Rozewrzyj mu pysk łyżeczką od herbaty i przy pomocy gumki recepturki strzel tabletką między rozwarte zęby.
 
11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce. Wypij piwo.
Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny kompres do policzka i sprawdź,
kiedy ostatnio byłeś szczepiony na tężec. Przemyj policzek wódką w celu zdezynfekowania rany
i wypij kolejny kieliszek, aby ukoić ból. Podartą koszulę możesz już wyrzucić.
 
12. Zadzwoń po straż pożarna, żeby ściągnęli tego piep... kota z drzewa.
Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w płot próbując ominąć kota przebiegającego przez ulicę.
Wyjmij kolejna tabletkę z opakowania.
 
13. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny, związując razem przednie i tylnie łapy,
a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Weź grube skórzane rękawice ogrodnicze.
Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny.
Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła żeby spłukać tabletkę.
 
14. Wypij pozostałą wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie. Siedź spokojnie,
żeby doktor mógł zaszyć ci ramie i wyjąć resztki tabletki z oka.
Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół.
 
15. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła rodem i sprawdź,
czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie mają chomików.
 
 



Na koniec delikatnie weź kota i wytrzyj nim monitor. LOL5  LOL
Powrót do góry Go down
piotek
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Czw 22 Sie - 20:53



  
Powrót do góry Go down
a222
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Pią 23 Sie - 20:22

Powrót do góry Go down
mmmmm
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Sob 24 Sie - 16:27

Powrót do góry Go down
kotek
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   Pon 23 Wrz - 8:58


smiech1 LOL5 
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: uśmiechnij się...   

Powrót do góry Go down
 

uśmiechnij się...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
nr stronyIdź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
humor-ole :: HUMOR :: Kawały-