humor-ole
 
Portal*IndeksFAQRejestracjaZaloguj

Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedziShare | .
 

 Łamanie procedur i głupota kończy się tragedią ludzi

zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Łamanie procedur i głupota kończy się tragedią ludzi    Nie 11 Kwi - 14:54

Trąci hipokryzją ogłaszanie powszechnej żałoby
w odległych krajach na okoliczność niewątpliwie dużej tragedii,  
jaką jest  śmierć wielu wysokich  urzędników  rządu polskiego.
Tej tragedii można było zapobiec.

Kiedy, z przyczyn niezależnych  od człowieka;
tysiące, dziesiątki tysięcy ludzi zginęły w ostatnich  trzęsieniach ziemi,
jakoś nie  ogłoszono w Polsce  powszechnej żałoby.  
Ale to byli tylko zwykli ludzie z jakichś egzotycznych zakątków.

blue1400
Powrót do góry Go down
Gość
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Łamanie procedur i głupota kończy się tragedią ludzi    Nie 11 Kwi - 22:58

Zapisy z rozmów z załogą samolotu,
którym leciała polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele,
potwierdzają, że Tu-154 lądował na lotnisku w Smoleńsku wbrew zaleceniom kontrolera lotów

załoga lądowała
http://wyborcza.pl/1,105743,7755329,Uratowac_sie_nie_mogli.html
http://wyborcza.pl/1,75248,7752603,Odradzano_ladowanie.html
http://wyborcza.pl/1,75477,7756045,Ostatni_lot_tupolewa_numer_101.html
https://www.youtube.com/watch?v=kaJU0WuRBto
Powrót do góry Go down
Admin
admin
avatar


PisanieTemat: Re: Łamanie procedur i głupota kończy się tragedią ludzi    Pon 26 Kwi - 11:09

Pod Smoleńskiem zginęła Krystyna Bochenek – pomysłodawczyni ogólnopolskiego Dyktanda.
Jej inicjatywa to namacalny patriotyzm służący integracji narodowej lepiej,
niż okazjonalne wizyty prezydenta w Katyniu.


Patriotyzm według Prezydenta


Cytat :

10 kwietnia 2006 r. - nieobecny w Katyniu,
17 września 2006 r.- nieobecny w Katyniu,
10 kwietnia 2007 r. - nieobecny w Katyniu,

W 2007 PRZED WYBORAMI DO SEJMU 17 WRZEŚNIA - OBECNY W KATYNIU,

10 kwietnia 2008 r. - nieobecny w Katyniu,
17 września 2008r. - nieobecny w Katyniu,
10 kwietnia 2009 r. - nieobecny w Katyniu,
10 września 2009 r. - nieobecny w Katyniu,

z powyższego zestawienia widać w jakim celu i kiedy Lech Kaczyński uczestniczył
i miał zamiar uczestniczyć w dniu 10 kwietnia 2010 r. w uroczystościach w Katyniu


WyBIELANie. :1407:


Cytat :


Cóż albo kłamie Bielan , albo kłamał prezydent Kaczyński,

który się do takiego nacisku na pilota po prostu przyznał.

Oficjalna strona prezydenta ( www.prezydent.pl ) publikuje wywiad Lecha Kaczyńskiego dla Newsweeka z 18 sierpnia 2008.
Cytuje fragment tej rozmowy :

"Pytanie: Do Gruzji lecieli panowie z przygodami. Wojskowy pilot rządowego samolotu nie chciał lecieć do Tbilisi, trzeba było lądować w Azerbejdżanie i pędzić w konwoju do granicy gruzińskiej.

Lech Kaczyński: Nie było żadnych przesłanek, by bać się lądowania w Tbilisi.

Pytanie: To prawda, że wydał pan wojskowemu pilotowi rządowego samolotu polecenie lotu do Tbilisi?

L.K.: Przez generałów Wojska Polskiego, nawet na piśmie. Odmówił."

koniec cytatu.

Ten wywiad jest ciągle dostępny na stronie internetowej prezydenta. Przy okazji warto wspomnieć, że wersje Lecha Kaczyńskiego potwierdził też poseł Karski (PiS), który złożył wtedy na pilota doniesienie do prokuratury za niewykonanie polecenia prezydenta.


Małe sprostowanie.
Ten wywiad BYŁ dostępny, ale JUŻ go TAM NIE MA!


Cytat :

Prezydent wszedł do kabiny załogi i zapytał: Panowie, kto jest zwierzchnikiem sił zbrojnych? - ujawnia relację jednego z pilotów "Gazeta Wyborcza".
- Pan, Panie Prezydencie. - To proszę wykonać polecenie i lecieć do Tibilisi - powiedział prezydent i wyszedł nie czekając na wyjaśnienia" - to fragment relacji kapitana Grzegorza Pietruczuka, który w sierpniu 2008 roku dowodził rządowym samolotem lecącym do Azerbejdżanu.

Cytat :

Zapytanie nr 2496
do ministra obrony narodowej
w sprawie odznaczenia pilota prezydenckiego samolotu, kpt. Grzegorza Pietruczuka, srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności

Uzasadnienie

Według informacji prasowych i wywiadu, jakiego szef MON udzielił dla Radia Zet 19 września br., kpt. Grzegorz Pietruczuk został odznaczony srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności. Wedle słów szefa MON pilot otrzymał medal za "przestrzeganie procedur i poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo czterech prezydentów na pokładzie". Ministrowi chodziło o lot, jaki wykonał prezydencki TU-154 na Kaukaz 12 sierpnia br. Planowo samolot miał lądować w Azerbejdżanie w Ganji, ale prezydent RP podjął decyzję o locie do Tbilisi. Pilot odmówił zmiany kierunku lotu. Decyzja pilota doprowadziła do licznych komplikacji w wizycie czterech prezydentów w Gruzji. Przejazd drogą do Tbilisi był bardzo niebezpieczny i sprowadzał realne zagrożenie dla osób w nim uczestniczących. Według doniesień medialnych obawy pilota o stan techniczny lotniska w Tbilisi były całkowicie nieuzasadnione i można było na nim bezpiecznie wylądować.

Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania:

1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił Zbrojnych RP?
2. Czy odznaczenie pilota za de facto zaniechanie działania tak wysokim odznaczeniem państwowym jest zgodne z obowiązującymi procedurami?
3. Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał pokazać, iż będzie premiował w przyszłości przypadki niesubordynacji, tchórzostwa i odmawiania wykonywania rozkazów?
4. Czemu sprawa odznaczenia pilota została tak nagłośniona w mediach przez szefa MON? Czy był to kolejny element prowokacyjnej polityki rządu wobec prezydenta RP?
5. Czy zbadano przebieg wydarzeń w kabinie pilotów i zgodność podejmowanych przez nich decyzji z obowiązującymi procedurami? Jakie są wnioski z tej kontroli?
6. Czemu szef MON nie odznaczył innych członków załogi?
7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać się tego typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu?

Z wyrazami szacunku
Poseł Przemysław Gosiewski
Kielce, dnia 23 września 2008 r.


Odlot TU-154 został opóźniony, bo pan prezydent nie przybył na czas.



Suche fakty najlepiej oddają istotę problemu.

Czemu ma służyć żenujące dorabianie różnych sPiSkujących teorii. blue1405

Pozostaje żal i smutek. Pozostaną pytania, dlaczego?
Powrót do góry Go down
http://humor-ole.forumakers.com
Admin
admin
avatar


PisanieTemat: Re: Łamanie procedur i głupota kończy się tragedią ludzi    Sro 28 Kwi - 10:20

Cytat :

Na pokład samolotu lecącego do Smoleńska,
wsiadł człowiek "mały", kłótliwy, przeciętny prezydent,
"zaściankowy" i ksenofobiczny, mierny polityk.

Autor słów: "spieprzaj dziadu", "małpa w czerwonym", "ja panią załatwię",
nieznający za to słów refrenu hymnu...
Pośmiewisko nie tylko satyryków, ale całej Europy
i prezydent z rekordowo niskim poparciem społecznym...

W trumnie ze Smoleńska, przywieziono "wybitnego męża stanu", "patriotę", "bohatera narodowego", "ojca narodu",największego Polaka", "równego królom"...

Ja się pytam kto podmienił zwłoki?! Gdzie jest ciało Kaczyńskiego ?!
Doctor Who - http://szaryburek.blox.pl/2010/04/Dowcipy-o-Smolensku.html

Z jaką łatwością tworzy się mity i legendy, którym brak oparcia w rzeczywistych faktach. blue1405 wstyd2
Powrót do góry Go down
http://humor-ole.forumakers.com
Admin
admin
avatar


PisanieTemat: Re: Łamanie procedur i głupota kończy się tragedią ludzi    Wto 11 Maj - 11:12

Cytat :


"Lądowanie w takich warunkach oznaczałoby odsunięcie od latania"


- Próba lądowania w takich warunkach, jakie były 10 kwietnia w Smoleńsku,
skończyłaby się czasowym odsunięciem od latania - mówił w RMF FM płk Tomasz Pietrzak,
były dowódca 36. Pułku Lotniczego.

- Takie były procedury wewnętrzne, nie była to żadna sprawa dla prokuratora.
Ale są pewne minima, których nie wolno przekroczyć.

- Jeśli było tak, że przy wysokości minimalnej 120 metrów pilot dalej nie widział ziemi,
to nie było o czym rozmawiać, tylko lecieć na lotnisko rezerwowe - mówił Pietrzak w RMF FM.

- Zresztą, ja myślę, że pilot nie chciał lądować,
tylko właśnie zejść na tę minimalną wysokość stu dwudziestu metrów - dodał.

Tomasz Pietrzak mówił także, że

"widoczność potrzebna do lądowania powinna wynosić co najmniej 1800 metrów, a wynosiła ok. 500".

lądowanie


Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Wto 5 Paź - 12:18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
http://humor-ole.forumakers.com
Admin
admin
avatar


PisanieTemat: Re: Łamanie procedur i głupota kończy się tragedią ludzi    Wto 25 Maj - 18:18

"Matka Boska 154M (d. Częstochowska)"

Głęboko irytuje mieszanie ludzkiego dramatu z ludową mistyką.
Na jasnej Górze złożone będzie wotum: wkomponowany w koszulkę
obrazu matki Boskiej Częstochowskiej element rosyjskiego Tupolewa 154M.

Komu ten nieszczęsny pomysł przyszedł do głowy?
Komu Bóg rozum odebrał?

Będzie to strzęp skrzydła i śrubka, przemycone z miejsca tragedii
przez jakąś bohaterską zakonnicę.

- Ten kawałek samolotu zostanie włączony w twoją nową suknię,
suknie wdzięczności i miłości, cierpienia i nadziei narodu polskiego,
już na zawsze – publicznie obiecał matce Boskiej przeor oo. paulinów.

A stąd mili państwo, ludzie kochani, już kroczek do produkcji
odpustowych relikwiarzy spod Smoleńska i tylko mgnienie dzieli nas
od gromkiego okrzyku z Wałów Jasnogórskich: Santo subito!”

autor - Henryk Martenka, Angora nr 19 z 9.05.2010 r.



"Dał mu taką śmierć, tak przepełnioną symboliką, która sprawiła,
że dzieło jego życia zwieńczył męczeństwem na Ołtarzu Ojczyzny.
Zwieńczył jego skronie koroną męczeństwa, abyśmy zrozumieli sens Jego życia! "

autor - Beata Kempa




"Nie ma męża stanu czasów współczesnych bardziej godnego pomnika w Warszawie"

- to cytat z listu otwartego wzywającego do postawienia w stolicy pomnika tragicznie zmarłego prezydenta.
Pod petycją podpisało się ponad dwa tysiące osób z całej Polski.
Miejscy radni i mieszkańcy stolicy są jednak podzieleni, a ratusz proponuje inne rozwiązanie.
Od dwóch tygodni działa strona internetowa, na której internauci podpisują się pod inicjatywą.
"Nasza stolica, z którą tak mocno związany był Pan Prezydent,
w ten szczególny sposób powinna upamiętnić Jego osobę" - przekonują autorzy listu.
Kto kryje się za tymi słowami?
Nie wiadomo, bo pod listem widnieje tylko enigmatyczny podpis:
"Łączymy wyrazy szacunku, Warszawianie i przyjaciele Warszawy".

więcej - klik TUTAJ


O.Rydzyk: To rząd jest winien katastrofie smoleńskiej

- A sama sprawa tej tragedii. Przecież jest rząd winien temu co się stało
- powiedział ojciec Tadeusz Rydzyk na antenie Radia Maryja.
- Oczywiście, że on jest winien! To oni wszystko.
Jeżeli nie specjalnie preparowane to było z kimś, to było zaniedbanie, celowe
- czytamy na: glosrydzyka.blox.pl

więcej - klik TUTAJ




Nie można grać na ludzkich uczuciach.

cytat z wypowiedzi Ewy Kopacz - Minister Zdrowia

… gdy słyszę bzdury i teorie dotyczące katastrofy, które głoszą rozmaici ludzie,
również nie mogę powiedzieć, jak jest naprawdę.
Nie pozwala mi etyka zawodowa i szacunek dla ofiar oraz ich rodzin.

Nóż mi się w kieszeni otwiera na te wszystkie głupoty!

Mogę jednak najwyżej mówić: mija się pan z prawdą.
Proszę zauważyć, że o Bóg wie jakich szczegółach dotyczących katastrofy
opowiadają wszyscy – z wyjątkiem osób, które wiedzą jak jest naprawdę,
bo były w Moskwie i widziały miejsce katastrofy.

Apeluję więc do rozmaitych pseudo ekspertów o powściągliwość.

Te wszystkie, pozbawione jakiegokolwiek sensu, teorie spiskowe
doprowadzają mnie do szału, bo dzielą Polaków.
Ktoś powinien odpowiedzieć za rozsiewanie fałszywych informacji,
które mogą okazać się wręcz niebezpieczne.

Angora nr.22 z 30 maja 2012 r.










"Ten film wywołał prawdziwą sensację
i jednocześnie falę teorii spiskowych na temat katastrofy w Smoleńsku.
"Fakt" przedstawia relację autora filmu nagranego telefonem komórkowym.
Był on na miejscu tragedii chwilę po tym, jak prezydencki samolot uderzył w ziemię.
Co zobaczył i usłyszał Władimir Iwanow?"

więcej - klik TUTAJ






Gdyby w tej tragedii zginęli zwyczajni ludzie to byłaby to katastrofa lotnicza,
bo samoloty czasem spadają na ziemię.
Ale w tym przypadku oszołomy spiskują
i wymyślają coraz bardziej fantastyczne teorie na temat przyczyn katatastrofy.

Zdumienie. Zgroza.
Powrót do góry Go down
http://humor-ole.forumakers.com
Admin
admin
avatar


PisanieTemat: who?   Czw 16 Wrz - 19:15


Na pokład samolotu lecącego do Smoleńska,
wsiadł człowiek "mały", kłótliwy, przeciętny prezydent,
zaściankowy i ksenofobiczny, mierny polityk.
Autor słów: "spieprzaj dziadu", "małpa w czerwonym",
"ja panią załatwię", nieznający za to słów refrenu hymnu...
Pośmiewisko nie tylko satyryków, ale całej Europy
i prezydent z rekordowo niskim poparciem społecznym...

W trumnie ze Smoleńska, przywieziono
"wybitnego męża stanu", "patriotę", "bohatera narodowego",
"ojca narodu", "największego Polaka", "równego królom"...

Ja się pytam kto podmienił zwłoki?!
Gdzie jest ciało Kaczyńskiego?!





klik TUTAJ autor: Doctor Who

Powrót do góry Go down
http://humor-ole.forumakers.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Łamanie procedur i głupota kończy się tragedią ludzi    

Powrót do góry Go down
 

Łamanie procedur i głupota kończy się tragedią ludzi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
nr strony

Permissions in this forum:Możesz odpowiadać w tematach
humor-ole :: SPOŁECZEŃSTWO :: Polityka, gospodarka-
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi